Biało-Czerwoni pokonani, ale walczymy dalej!

Fani futbolu z całego świata, także z Polski lubią swoje rozgrywki ligowe, uwielbiają spotkania w Europejskich Pucharach, ale kochają mecze reprezentacyjne o najwyższą stawkę. To właśnie występy kadr narodowych przynoszą nam najwięcej emocji oraz dyskusji! Porażki są przegraną całego narodu. Zaraz po nich następuje wielkie ogólnokrajowe szukanie winnych. Tym razem przegraliśmy dotkliwie z Danią i choć od razu było słychać wiele słów krytyki to jakby nieco więcej naszym zawodnikom wybaczyliśmy – nikt nikogo nie wyrzucał z kadry, nikt nikogo nie zwalniał. Dyskutowało się głównie o zasadności gry jednym napastnikiem i jak udowodnił to kolejny mecz – z Kazachstanem chyba jednak dużo lepiej czujemy się z dwójką snajperów z przodu.

Polska

Wygrana z Kazachstanem i porażka z Danią spowodowały, że w mitycznym rankingu FIFA spadliśmy na szóstą pozycję. Zasady tego rankingu są dosyć osobliwe, nie zawsze oddaje on rzeczywistość, ale chciał czy nie chciał jest dosyć ważny – to na jego podstawie utworzone zostaną koszyki podczas losowania grup do rosyjskiego Mundialu. Wiadomo, że w uprzywilejowanej pozycji będą gospodarze oraz siedem pierwszych zespołów z rankingu. Polacy na ten moment są w nim na szóstej pozycji. Naszym zdaniem by nie wypaść poza siódemkę musimy wygrać dwa ostatnie mecze eliminacji. Naprawdę dobrze byłoby to zrobić by uniknąć starć z Niemcami, Portugalią, czy Brazylią. Z drugiej strony wiadomo, że do gry na wymarzonych Mistrzostwach Świata może wystarczyć nam tylko jedno zwycięstwo – warunkiem jest tutaj remis Danii z Czarnogórą.

Bukmacherskim okiem.

A jak na nasze szanse zapatrują się bukmacherzy? Bet-at-home za awans Polski płaci tylko 1,14! Podczas, gdy za wyjazd na Mundial Danii możemy zarobić na każdej postawione złotówce aż 7,25, a za awans Czarnogóry ten bukmacher płaci 11,25.

Natomiast Unibet za tak oczekiwany przez nas remis Czarnogórców z Duńczykami płaci 3,50, a jako faworyta tego spotkania wskazuję ekipę ze Skandynawii (2,25). Oczywiście faworytem starcia Armenii z Polską jest nasza kadra (1,22), kursy na drugie październikowe mecze nie są jeszcze znane.

Okiem ekspertów.

Co podpowiada nam wieloletnie doświadczenie w przewidywaniu piłkarskich zdarzeń? Po pierwsze Dania będąca w gazie pokona Czarnogórę. Podopieczni Age Hareide we wrześniu grali naprawdę fenomenalnie – nas rozgryźli taktycznie, a na trudnym gruncie w Armenii także wywalczyli trzy punkty. Przypomnijmy, że w tym kaukaskim kraju Dania zwyciężyła 4:1. My w październiku też pokonamy Ormian, ale nie przyjdzie nam to tak łatwo – przewidujemy minimalną wygraną po akcji  jednoosobowej któregoś z liderów naszej kadry – Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, czy też Grosickiego. Możliwe też, że uda nam się zdobyć gola po stałym fragmencie gry.

Na koniec eliminacji Dania powalczy z Rumunią, a my z Czarnogórą. Zagramy u siebie przy wsparciu dziesiątek tysięcy gardeł na stadionie i milionó przed telewizorami i na ulicach naszych miast. Zwyciężymy pewnie i choć Skandynawowie także wygrają to Polska pojedzie na Mundial zdobywając pierwsze miejsce w grupie 5 eliminacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *